„W kolejce”
„Podróże do siebie” odc. 6
Kolejka do kasy była długa, stałam w niej już dobre kilkanaście minut. Ludzie wokół przeglądali telefony, zerkali na zegarki, rozmawiali. Raczej nie cicho rozmawiali. Mimowolnie stałam się uczestnikiem rozmowy dwóch kobiet, stojących tuż przede mną.
— No i wiesz, to świetna dziewczyna — mówiła jedna z nich, z wyraźnym napięciem w głosie. — Pracowita, dokładna, miła. I tak strasznie wystraszona. Ja po paru miesiącach wspólnej pracy boję się cokolwiek, co nie jest pochwałą, do niej powiedzieć. Mam wrażenie, że wystarczy, że się nie uśmiechnę, a już jest problem.
Druga kobieta uniosła brwi. — Co proszę? — zapytała z lekkim zawahaniem. — Czy Ty jej się trochę nie czepiasz?
— Może… — westchnęła pierwsza. — Czuję się przy niej jak zołza, która gnębi człowieka, który się stara. Zupełnie nie wiem, jak przekazywać informacje, że coś można robić lepiej, żeby nie mieć wrażenia, że ją krzywdzę…
— No teraz to naprawdę przesadzasz.
— Ej, łatwo Ci oceniać, to nie na Ciebie patrzą rozżalone oczy albo nie Ciebie ktoś nerwowo unika. To naprawdę nieprzyjemne. Kurczę i uniemożliwia mi porozmawianie o tym, że teraz chcę coś inaczej robić.
— No to może zacznij od tego, że chcesz coś zmodernizować? To chyba normalne w waszej branży?
— W branży normalne, ale… Po paru próbach nie mam już odwagi ani ochoty. Chyba wolę zrobić sama niż proponować zmiany.
Kolejka się przesunęła. Zrobiłam krok do przodu, ale nie usłyszałam już odpowiedzi drugiej kobiety. Zostałam z ciszą — i z zamyśleniem. Ciekawe… nikt z takim tematem nie trafia do gabinetu. Zwykle to ta druga strona, ta która zmaga się na co dzień z lękiem i trudnościami, staje się klientem.
Dodatek dla osoby wrażliwej: „Zrozumieć drugą stronę”
Jeśli jesteś osobą, która bardzo się stara, jest dokładna, uprzejma i zależy Ci na dobrej współpracy — ale jednocześnie czujesz lęk przed oceną, krytyką czy zmianą — to warto wiedzieć, że Twoje emocje są ważne i zasługują na szacunek. Ale równie ważne są emocje osób, które z Tobą pracują.
Czasem, gdy ktoś boi się powiedzieć Ci coś, co nie jest pochwałą, to nie dlatego, że chce Cię zranić — tylko dlatego, że widzi Twoje napięcie i nie chce Cię obciążać. Ale to może prowadzić do sytuacji, w której unikają rozmów z Tobą, robią rzeczy za Ciebie, albo czują się jak „zołzy”, mimo że chcą dobrze.
To nie jest ich zła wola. To jest ich reakcja na Twoje emocje, które — choć niewypowiedziane — są bardzo silnie odczuwalne.
Jak możesz pomóc im i sobie?
– Daj sygnał, że chcesz się uczyć — nawet jeśli się boisz, możesz powiedzieć:
„Czasem trudno mi przyjmować uwagi, ale chcę się rozwijać. Jeśli coś można zrobić lepiej, powiedz mi — tylko proszę, delikatnie.”
– Zrozum, że feedback to nie atak — to informacja, która może Ci pomóc być jeszcze lepszą w tym, co robisz.
– Zauważ, że inni też się boją — nie tylko Ty czujesz lęk. Osoba, która chce Ci coś powiedzieć, też może się bać Twojej reakcji.
– Zaproponuj sposób komunikacji — np. krótkie, regularne rozmowy, w których obie strony mogą mówić o tym, co działa, a co można poprawić.
Twoja wrażliwość to siła — jeśli nauczysz się ją oswajać.
Bycie wrażliwym nie jest wadą. To może być ogromna wartość w pracy zespołowej — jeśli potrafisz jednocześnie dbać o siebie i słuchać innych. Ludzie wokół Ciebie chcą Cię wspierać, ale potrzebują przestrzeni, by robić to szczerze i bez lęku.
Beata Danielska – psychoterapeutka, socjolożka, kobieta z życiowym doświadczeniem, pracownica korporacji, business analityczka, pasjonatka neuroróżnorodności, gestaltystka, korzystająca z terapii poznawczo-behawioralnej i prowokatywnej.
Rezerwacja terminów możliwa tutaj: prosta rezerwacja
Tekstem „W kolejce” kontynuujemy cykl tekstów naszej psychoterapeutki Beaty Danielskiej na tematy psychologiczno-psychoterapeutyczne. Teksty te mają służyć refleksji i rozwojowi, a zainspirowane zostały dialogami z gabinetu.
Zdjęcie: Beata Danielska, archiwum gabinetu
Comments are closed.






















